Amerykanin Charles, Dow był dziennikarzem, który pisał artykuły na temat rynku giełdowego w Stanach Zjednoczonych w drugiej połowie XIX wieku. Był również jednym z założycieli dziennika Wall Street Journal. Dow jest także twórcą wskaźnika Dow Jones Industrial Average; co ciekawe, nigdy nie ukończył studiów wyższych.

Dow sformułował pierwszą spójną teorię zachowań cen na giełdach, której celem jest wskazanie kierunku całego rynku. Koncepcja Dowa koncentruje się na prawidłowym rozpoznaniu przyszłego kierunku trendu. Kiedy trend jest już wykształcony, zakłada się, że będzie on dominował dopóki nie pojawią się przekonujące dowody świadczące o jego odwróceniu. Teoria ta skupia się na badaniu kierunku trendu, a nie zdolności prognozowania długości trwania bądź wielkości owego trendu.

Jest także twórcą pierwszego indeksu giełdowego Down Jones, który funkcjonuje po dzień dzisiejszy. Indeks ten powstał przy współpracy ze statystykiem Edwardem Jonesem w 1896r. Składał się wtedy z akcji 12 spółek. Z tamtych 12 firm jedynie General Electric wchodzi jeszcze w skład wskaźnika (z przerwą w latach 1898–1907). Pozostałe 11 spółek to:

  • American Cotton Oil Company, poprzednik Bestfoods, obecnie część Unilever;
  • American Sugar Company, obecnie Amstar Holdings;
  • American Tobacco Company, istniała do 1911;
  • Chicago Gas Company, obecnie Peoples Energy Corporation;
  • Distilling & Cattle Feeding Company, obecnie Millennium Chemicals;
  • Laclede Gas Light Company, obecnie The Laclede Group;
  • National Lead Company, obecnie NL Industries;
  • North American Company, istniała do lat 40. XX wieku;
  • Tennessee Coal, Iron and Railroad Company, kupiona w 1907 roku przez U.S. Steel;
  • U.S. Leather Company, zlikwidowana w 1952 roku;
  • U.S. Rubber Company, w 1990 roku kupiona przez Michelin.

Podczas pierwszej publikacji kurs indeksu wyniósł 40, 94 punktów. W 1916 roku zwiększono portfel akcji do 20, a w 1928 roku do 30 spółek. Obecnie ilość notowanych spółek na tym indeksie nadal wynosi 30. Są to największe firmy amerykańskie, natomiast sam indeks jest uważany za swojego rodzaju barometr sytuacji gospodarczej i nastrojów inwestycyjnych1.


Charles Dow

Charles Dow


W teorii Dowa wyróżnia się sześć podstawowych tez, które połączone w jedną całość tworzą spójny obraz rynku i systematyzują pojawiające się na nim zjawiska oraz pozwalają na lepsze zrozumienie procesów zachodzących na rynku. Wyróżnia się następujące tezy:

1.      Średnie giełdowe dyskontują wszystko;

Koncepcja ta zakłada, iż rynki oddziałują na każdą informacje, która do nich napływa. Nie ma znaczenia, z jakiej dziedziny życia informacja pochodzi wszystko może mieć i ma wpływ na rynek i sposób kształtowania się podaży i popytu. Rynki nie są w stanie przewidzieć wszystkich możliwych wydarzeń natomiast każde wydarzenie, które miało miejsce jest odzwierciedlane na rynku poprzez wzrost lub spadek ceny.

2.      Trzy trendy rynkowe;

Jednym z podstawowych pojęć analizy technicznej jest trend. Dow zdefiniował trend wzrostowy, jako sytuację, w której kolejne szczyty i dołki kształtują się na coraz wyższym poziomie. Trend spadkowy to sytuacja odwrotna, w której kolejne szczyty i dołki formują się na coraz niższym poziomie. Definicja ta przetrwała do dnia dzisiejszego i jest jak najbardziej aktualna i powszechnie stosowana.

Dow wyodrębnił też trzy rodzaje trendu: główny (podstawowy), wtórny i krótkookresowy (podrzędny). Trendy te porównał do ruchów morza. Trend główny porównany został do przypływów i odpływów morza, trend wtórny do fal składających się na przypływy i odpływy a trend krótkookresowy do zmarszczek tworzących się na falach. Mierząc zasięg kolejnych fal na plaży, można określić kierunek ruchu morza. Jeśli kolejne fale wpływają coraz dalej w głąb lądu oznacza to, iż przypływ się powiększa. Dopiero, kiedy fale zaczynają się cofać można zacząć przypuszczać, że zaczął się odpływ. Główne trendy na rynkach – według Dowa – mogą trwać ponad rok, a nawet kilkanaście lat.

Trendy podstawowe są zaburzane, co pewien czas trendami wtórnymi o przeciwnym kierunku, które trwają od trzech tygodni do trzech miesięcy. Często trend wtórny niweluje około 50% zmian cen osiągniętych podczas trendu pierwotnego. Trendy podrzędne powstają głównie na skutek spekulacji, trwają do trzech tygodni i mają małe znaczenie dla inwestorów, lecz często tworzą napiętą sytuacje na rynku, co może skutkować gwałtownymi zmianami. Sytuacja taka najczęściej ma miejsce na rynka o dużej zmienności i podatności na informacje np. Forex.

3.      Trzy fazy trendu głównego;

Zdaniem Dowa trendy główne przebiegają zwykle w trzech odrębnych fazach. Trend wzrostowy można podzielić na fazy: niewiary (akumulacji), wiary i pychy
( funkcja dystrybucji). Trend spadkowy z kolei na fazy: niewiary, wiary, i strachu.
Faza niewiary trendu wzrostowego rozpoczyna się, gdy najlepiej zorientowani inwestorzy zaczynają kupować akcje, gdyż według nich wszelkie niekorzystne wiadomości zostały już zdyskontowane przez rynek. Po zakończeniu tej fazy przez trend wtórny rozpoczyna się faza wiary, kiedy coraz więcej inwestorów kupuje akcje, głównie na skutek lepszych informacji fundamentalnych ze spółek. Faza pychy zaczyna się, gdy każdy kupuje akacje, kiedy wszyscy przekonani są, że ceny mogą tylko rosnąć. Po zakończeniu fazy pychy rozpoczyna się faza niewiary trendu spadkowego. Inwestorzy nie chcą uwierzyć, że trend wzrostowy już się zakończył, traktują spadki, jako trend wtórny – korektę trendu wzrostowego. Jednak, kiedy trend spadkowy zostaje ponownie kontynuowany zaś informacje fundamentalne płynące od spółek zaczynają wyglądać coraz gorzej, coraz więcej inwestorów zaczyna pozbywać się akcji. W fazie trzeciej – strachu – inwestorzy pozbywają się akcji za wszelka cenę, bez względu na informacje ze spółek czy otoczenia rynku kapitałowego.

4.      Wolumen, jako potwierdzenie trendu;

Należy podkreślić, iż w teorii Dowa podstawowym miernikiem kondycji akcji są ich ceny. Wolumen obrotu ma tutaj znaczenie wtórne, choć jest istotnym czynnikiem potwierdzającym sygnały pojawiające się na wykresach. Dow zakłada, iż wolumen powinien wzrastać w kierunku głównego trendu. Jeśli wolumen natomiast kształtuje się w przeciwnym kierunku do ruchu cen, stanowi to ostrzeżenie przed możliwą zmianą trendu.

5.      Średnie rynkowe muszą się potwierdzać;

Koncepcja ta mówi, iż każdy sygnał, który może zapowiadać hossę lub bessę musi zostać potwierdzony dwukrotnie poprzez dwie średnie. Obie średnie muszą przebić się ponad ostatni szczyt, aby można mówić o hossie. Nie musi to nastąpić w tym samym czasie, lecz im krótszy odstęp czasu tym sygnał jest silniejszy i pewniejszy. Przebicie ostatniego swojego szczytu przez drugą średnią jest potwierdzeniem sygnału, który dała nam pierwsza średnia. W przypadku, kiedy dwie średnie dają rozbieżne sygnały można przypuszczać, że obecny trend będzie kontynuowany. Pomimo tego, iż teoria ta sprawdziła się wielokrotnie niektórzy inwestorzy uznają za punkt zwrotny już pierwszy sygnał, który daje pierwsza średnia i w tym momencie podejmują decyzje inwestycyjne. Takie podejście wymaga odpowiedniego zabezpieczenia otwartej pozycji poprzez ścisłe ustawienie zlecenia „stop straty” tylko w takim przypadku można mówić o świadomie podjętej decyzji pomimo braku sygnału potwierdzającego od drugiej średniej.

6.      Teoria kontynuacji trendu;

Teza ta jest jedną z podstawowych zasad współczesnej analizy trendu. Stanowi ona
odniesienie rynku do prawa fizyki, które mówi, że obiekt w ruchu (w tym przypadku
trend) wykazuje tendencję do kontynuacji swojego ruchu w dotychczasowym
kierunku, jeśli nie zmienią tego jakieś zewnętrzne czynniki. Narzędzia dostępne dla analityków takie jak Poziomy wsparcia i oporu, formacje cenowe, linie trendu i średnie kroczące pomagają w określeniu, kiedy może się dokonać zmiana trendu.
Najtrudniejsze zadanie, przed jakim staje każdy inwestor, który posługuje się analizą trendu, polega na odróżnieniu zwykłej korekty w istniejącym trendzie od pierwszej fali nowego trendu biegnącego w przeciwnym kierunku. Istnieje rozbieżność opinii, co do momentu, w którym pojawia się sygnał odwrócenia trendu. Rozbieżność ta polega na spornej kwestii, który sygnał jest tym właściwym. Stąd też powstało wiele systemów i modeli inwestycyjnych mających na celu trafienie bądź przygotowanie swoich pozycji na przełamanie obecnie panującego trendu. Są to wszelkiego rodzaju strategie inwestycyjne oparte na ścisłym i rygorystycznym stosowaniu zlecenia „stop straty” jak również metody interpretacji wskaźników i wykresu z pewnego rodzaju wyprzedzeniem. Odpowiednie interpretowanie sygnałów płynących z rynku pozwala na „wyczucie” nadchodzących zmian. Sposoby interpretacji wskaźników jak i wykresu zostaną omówione w następnych rozdziałach2.





1) www.wikipedia.com.pl

2) J.J.Murphy, “Analiza techniczna rynków finansowych”, Warszawa 1999